Zabezpieczenie balkonu

Koty lubią wylegiwać się na balkonach. Dla kotów stale przebywających w domu to jedyny kontakt ze światem zewnętrznym. Mogą tam wylegiwać się na słońcu, powąchać zapachy przynoszone przez wiatr i poobserwować okolicę. Niestety balkon może może też stanowić zagrożenie dla kota. Nasz Kociak może uciec lub co gorsza wypaść. Przyczynić może się do tego choćby wróbelek, za którym kot chętnie skoczy nie myśląc o odległości jaka dzieli go od ziemi. Niby kot zawsze spada na cztery łapy, ale upadek z balkonu może być jego ostatnim. Nawet jeśli przeżyje to może być to dla niego bardzo bolesne – podobnie jak dla kieszeni jego właściciela. I właśnie dlatego nasz balkon postanowiliśmy zabezpieczyć siatką.

Jak się okazało wielu właścicieli kotów zabezpiecza swoje balkony. W dobrych sklepach zoologicznych można kupić nawet specjalne siatki. Do wyboru są różne rodzaje siatek, które różnią się wielkością oczka i materiałem, z którego zostały wykonane. Na nasz balkon wybraliśmy mocną siatkę wzmocnioną dodatkowo drutem, żeby kot jej nie przegryzł.

Po zamówieniu siatki w sklepie internetowym przyszedł czas na jej montaż. Siatkę montowaliśmy za pomocą haczyków na kołkach. Co 30 cm nawiercaliśmy dziury, aby siatka nigdzie nie odstawała od ściany. Największym problemem okazało się równomierne naciągnięcie na haczyki.  Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że balkon nasz jest półokrągły. Po całym dniu wiercenia i naciągania siatki balkon został osiatkowany.

Balkon zabezpieczony siatką

Balkon zabezpieczony siatką

Jak się okazało dobrze, że wybraliśmy mocną siatkę bo nasz ragdoll bardzo lubi wspinać się po niej pod sam sufit.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Komentowanie niedostępne.